Blok czy kamienica?

Chociaż w Krakowie powstaje coraz więcej nowoczesnych osiedli, to jednak zainteresowanie mieszkaniem w kamienicach jest wśród kupców spore. Wybór między kamienicą a nowoczesnym blokiem jest jednak pełen dylematów. Każde z mieszkań ma swoje plusy i minusy, które warto poznać, zanim kupimy klimatyczne mieszkanie niedaleko krakowskiego rynku albo nowoczesne, pachnące świeżością mieszkanie u krakowskiego dewelopera.

Mieszkanie w kamienicy to przede wszystkim stare mury, monumentalna architektura, wysokie stropy, wielkie okna, drewniane, skrzypiące klatki schodowe. Wnętrza mieszkań w krakowskich kamienicach są przestronne, a dzięki wysokim ścianom sprawiają wrażenie jeszcze większych. Mają też duży potencjał, gdy chodzi o aranżację wnętrz. Do zalet kamienic dochodzą też grube ściany, które oddzielają nas od sąsiadów, ale także są niczym ściany termosu, gdy na zewnątrz panuje upał. W kamienicy zawsze latem będzie chłodniej… Wadami mieszkania w kamienicy są niestety wilgoć, którą często czuć już od samych drzwi do klatki schodowej, a także nierówne ściany, nieszczelne okna czy stare instalacje elektryczne, wodne, gazowe. Właściciele mieszkania w kamienicy muszę się liczyć z wyższymi rachunkami za ogrzewanie. Nie zawsze będzie też odpowiadać nam sąsiedztwo – osoby o niskich zarobkach, czasami nieradzące sobie z rzeczywistością, ale też nie inwestują w remonty części wspólnych. Pod kamienicą też często ciężko znaleźć miejsce parkingowe, w budynkach brakuje wind…

Większość Polaków, także w Krakowie, jednak skłania się ku mieszkaniom nowym, na osiedlach, które dopiero powstają albo powstały niedawno. W nowoczesnych blokach jest centralne ogrzewanie, niższe rachunki, windy i porządek na klatce schodowej. Bloki, co oczywiste, są w lepszym stanie niż kamienice, są też regularnie remontowane i dobrze ocieplone. Mieszkanie w bloku jest jednak mnie monumentalne, za to bardziej przytulne. Duże osiedla deweloperskie są też daleko od centrum, są więc cichsze, nie brakuje miejsc parkingowych, placów zabaw, terenów zielonych. Niestety, często słychać w nich sąsiadów…